czwartek, 7 czerwca 2018

Komplecik ślubny


Nadrabiania ciąg dalszy, czyli kolejny komplet ślubny. 
Myszaki, dzisiaj pochwalę się kompletem ślubnym, na który składa się kartka kopertowa i świecznik z kieliszka do białego wina. Młodej Parze życzę wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia!


Tym razem kolorem przewodnim był błękit, ale musiałam go czymś przełamać, miałam wrażenie, że jest troszeczkę... mdły. I wybór padł na stworzone całkiem przypadkiem (w wyniku zabawy mojego chłopaka dziurkaczem do różyczek) granatowe kwiatuchy w dwóch rozmiarach. I tak wyszła bardzo... puchata kompozycja w różnych odcieniach niebieskiego. do tego tiul, serwetka papierowa, łańcuszki oraz szare listki, na końcówkach odrobinę brokatowe. Blink, Blink!


A tak prezentuje się środeczek - życzonka z miejscem na ręczne podpisy, kieszonka na pieniążki czy kupon lotto dla młodej pary. Z tej perspektywy serduszka 3D i koronka z papieru są wystarczającą ozdobą. Cał karteczka jest bardzo elegancka i, mimo granatowych kwiatków, delikatna. 


Kieliszek ozdobiony został tymi samymi elementami, w końcu komplet ma do siebie pasować, co nie?

Komplecik zgłaszam na wyzwanie w 


Myszaki, wierzycie w przesąd z odpowiednim miesiącem na ślub? Czy to zwykłe głupotki? A może lepiej dmuchać na zimne? 

Buziaki
Twisted Mouse^^


5 komentarzy:

  1. Śliczna kopertówka i przepięknie ozdobiony kieliszek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ile Ty masz tej wyobraźni? Ta kartka jest magiczna!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna kopertówka
    Dziękujemy za udział w wyzwaniu Artimeno:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepięknie wyszła Ci ta kartka. Ostatnio sama próbuję robić różne rzeczy własnoręcznie i wiem jak wiele wyobraźni trzeba mieć. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń